Wsparcie techniczne: [email protected]
Infolinia: 123337393
Czynne: pon-pt. 10-18
Koszyk {{ state.cart.count }}
WYBIERZ {{ state.selectedVendor.name }} {{ state.selectedModel.name }} {{ state.selectedType.name }}

Wybierz swój samochód

Wybierz inny samochód

Ostatnio wybierany samochód:
lub Marka
{{ state.selectedVendor.name }}
Model
{{ state.selectedModel.name }}
Typ
{{ state.selectedType.name }}
SZUKAJ {{ state.vinError }}
Wybierz samochód i przeglądaj ofertę
Dostępny jest alternatywny katalog z numerami OE i ilustracjami producenta.

Ford opiera się downsizingowi - Nowy silnik 7.3-litra V8

07 Aug 2019, Newsy
Z takiej sytuacji szczęśliwi będą klienci z rodzimych Stanów Zjednoczonych. Ford zaprezentował nowy silnik, który będzie napędzał tamtejsze modele z serii F. Nowa jednostka o pojemności, astronomicznej dla Europy 7,3-litra, ośmiocylindrowa w układzie widlastym została zbudowana z myślą o intensywnej eksploatacji w bardzo trudnych.

Europejski klient zdołał już przywyknąć do trendu panującego na naszym rynku, gdzie każdy liczący się producent oferuje litrowy, często wyżyłowany silnik. W Stanach Zjednoczonych takie zjawisko również zaczęło się pojawiać, ale tam obecnie wygląda to troszkę inaczej. Widlaste silniki o dużych pojemnościach są coraz częściej zastępowane przez mniejsze silniki, na szczęście dla miłośników motoryzacji pojemność nie schodzi w większości przypadków poniżej 2 litrów. Oczywiście, są również wyjątki jak na przykład opisywany dzisiaj silnik.
Dokładnie o pojemności 7,3-litra V8 będący w stanie rozwinąć moc 430 KM oraz maksymalny moment obrotowy na poziomie 644 Nm. Oczywiście silnik jest wolnossący, nie posiada kompresora czy też turbosprężarki, czysta moc. W zależności od wariantu półciężarkówki, czy to F-250 czy F-450, jednostka będzie mogła być sprzężona z dwoma rodzajami skrzyń automatycznych: 6-biegową opartą o sprzęgło hydrokinetyczne lub 10-biegowy automat TorqShift.

Silnik został skonstruowany z myślą o wielkich pickupach serii F służące jako model w pełni użytkowy lub określany mianem "woła roboczego". Często gęsto samochody te są eksploatowane w bardzo ciężkich, niekiedy w wymagających warunkach. Tym wyzwaniom ma sprostać nowa jednostka napędowa.

Dołącz do dyskusji

Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych na zasadach określonych w polityce prywatności, Jeśli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie cookies we wskazanych w niej celach, w tym do profilowania, prosimy o wyłącznie cookies w przeglądarce lub opuszczenie serwisu.