Wsparcie techniczne: [email protected]
Infolinia: 123337393
Czynne: pon-pt. 10-18
Koszyk {{ state.cart.count }}
WYBIERZ {{ state.selectedVendor.name }} {{ state.selectedModel.name }} {{ state.selectedType.name }}

Wybierz swój samochód

Wybierz inny samochód

Ostatnio wybierany samochód:
lub Marka
{{ state.selectedVendor.name }}
Model
{{ state.selectedModel.name }}
Typ
{{ state.selectedType.name }}
SZUKAJ {{ state.vinError }}
Wybierz samochód i przeglądaj ofertę
Dostępny jest alternatywny katalog z numerami OE i ilustracjami producenta.

Ford Puma wyceniony w Polsce, najtańsza odmiana już za 69 900 złotych

14 Oct 2019, Newsy
Nowa interpretacja Forda Pumy została wyceniona przez Polski oddział Forda. Cena podstawowej Pumy ma się zaczynać od 69 900 złotych i ma być niewiele droższa od nowej generacji konkurencyjnego Nissana Juke'a.
Bazowa odmiana Trend charakteryzować się będzie silnikiem 1.0 EcoBoost o mocy 95 KM i sześciobiegową manualną przekładnią. W wyposażeniu znajdziemy np. 8-calowy ekran dotykowy z radioodtwarzaczem z obsługą DAB. manualną klimatyzację, tempomat, LED-owe reflektory z czujnikiem zmierzchu, skórzaną kierownicę, fotel kierowcy z regulacją wysokości i regulacją podparcia odcinka lędźwiowego oraz 4.2-calowy monochromatyczny wyświetlacz między zegarami. Będzie można również wybrać jeden z czterech dostępnych trybów jazdy: Eco, Normal, Sport oraz na śliską nawierzchnię. Odważnym krokiem jest oferowanie trybu sport dla wersji jedynie 95-konnej. W podstawie otrzymamy 16-calowe obręcze z kołpakami, za dopłatą 4 380 złotych będziemy mogli je wymienić na aluminiowe 17-stki. Za dopłatą 2 640 złotych dzięki pakietowi Comfort otrzymamy automatyczną klimatyzację, automatyczne wycieraczki, czujniki parkowania z tyłu oraz fotochromatyczne lusterko.
Bogatsza odmiana Titanium oferować będzie w cenie 85 200 złotych samochód z silnikiem o mocy 125 KM. Za dodatkową opłatą 4 700 złotych (89 900 zł) otrzymamy 155-konną wersję hybrydę typu Mild. Dodatkowe wyposażenie będzie zawierało m.in. bezprzewodową ładowarkę do smartfonów, fotel kierowcy z masażem oraz nastrojowe podświetlenie wnętrza diodami LED. Oprócz tego w standardzie otrzymujemy aluminiowe 17-calowe obręcze kół, lusterka boczne otrzymają możliwość elektrycznego składania oraz czujniki parkowania z tyłu. By cieszyć się automatyczną klimatyzacją należy dokupić pakiet Comfort za 1 760 złotych. Za dodatkową opłatą będziemy mogli otrzymać ekran zamiast standardowych zegarów, adaptacyjny tempomat, funkcja jazdy w korkach, kamera cofania, asystent martwego pola, nawigację czy szyberdach.
Sportowy pakiet ST-Line w porównaniu z Titanium oprócz innej tapicerki otrzymamy usługę FordPass Connect z modemem GSM, uruchamianie silnika za pomocą przycisku i system wspomagający utrzymanie na pasie ruchu. Zmianie ulegnie również zawieszenie, zmienią się zderzaki, z tyłu pojawi się również dyfuzor. Za odmianę 155-konną będziemy musieli zapłacić 94 600 złotych, za słabszą 125-konną trzeba będzie wydać 89 900 złotych.
Titanium X z silnikiem 125-konnym to koszt 94 050 złotych, odmiana 155-konna to koszt 98 750 złotych. Będzie to pierwsza odmiana z seryjną automatyczną klimatyzacją i fotelami obszytymi welurem. Samochód otrzyma również felgi 18-calowe, nie ujrzymy w nim natomiast zawieszenia sportowego.
ST-Line X w wersji 125-konnej to koszt 98 750 złotych, odmiana 155-konna będzie natomiast kosztować 103 450 złotych. W porównaniu z Titanium X otrzymamy inną tapicerkę, sportowe zawieszenie oraz sportowe zderzaki wraz z dyfuzorem z tyłu. Ceny z automatyczną skrzynią biegów nie zostały póki co ujawnione.

Dołącz do dyskusji